Spojrzałem na niego zdziwiony. Alfa mnie przeprasza. Kurde, to ja też teraz powinienem-No, w porządku. Ja też powinienem przeprosić, nie jesteś szczeniakiem.-Powinno być dobrze. Ziewnąłem i przeciągnąłem się-Może zapolujemy? Skoro wadera śpi... Zamknę dom, choć i tak tu nikt nie przychodzi...-zacząłem
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz