Od Jeff'a
-Odpoczywaj...-odparłem tylko cicho patrząc w nurt wody wyciekający z
kranu. Odetchnąłem i obróciłem się do niej. Nie wiedziałem co
powiedzieć, że nic się nie stało? Tak chyba najprościej, ale
najwyżej-Masz silny cios...-zaśmiałem się nerwowo.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz