Uwolnij swoją duszę, powróć do przeznaczenia...
- No tak, ale odziedziczył też jej charakter. - zacząłem przewracać kartki. Znalazłem szkic wykonany przez ojca. Matka niosła małego mnie na barana i uśmiechała się szeroko. - Zawsze mnie chroniła...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz