Uwolnij swoją duszę, powróć do przeznaczenia...
Skinęłam głową i poszłam do naszych synów. Usiadłam na podłokietniku i zaczęłam głaskać Sorena po głowie. Spojrzałam na śpiącego Lou i zasmuciłam się. Ciężkie brzemię nosi mój wojownik.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz