Pogłaskałem sokoła po łbie i pozowoliłem mu znów wzbić się w powietrze. Spojrzałem na Avaline i uśmiechnąłem się.
-Chyba tak, cieszę się, że w końcu się udało. Chociaż uczyłem się od mistrza.-Puściłem jej oczko i połączyłem umysł z drapieżnym ptakiem trzymającym się blisko lini drzew.
-Opowiedz mi coś o tych rogaczach.-Spojrzałem na Sarisa.
środa, 1 lipca 2015
Od Jeff' a
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz