sobota, 4 lipca 2015

Od Neos' a

Nakryłem ją jakimś kocem i ruszyłem w stronę wyjścia z domu.
-Tu jest za dużo ludzi, a nie mam zamiaru być cicho.-Zachichotałem i pobiegłem do naszej jamy, miejsca, gdzie mnie zostawiła na cały rok. To wspomnienie zabolało, zwolniłem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz