sobota, 4 lipca 2015

Od Louren'a

Znaleźliśmy go. Uklękłem przy nim i delikatnie go podniosłem.
- Mamo, wykaż się zdolnościami kulinarnymi i przygotój mu coś lekkiego... - poprosiłem, pojmując dlaczego wyszedł z domu. Dalej był w większości wilkiem.
Zaniosłem go do domu...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz