Uwolnij swoją duszę, powróć do przeznaczenia...
-Nie bój się najmilsza, nie skrzywdze Cię.-Wyszeptałem jej do ucha i pogłaskałem ją po policzku. Nie miałem zamiaru nic robić bez jej zgody i chęci. Pieściłem ją więc delikatnie i przyjemnie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz