Uwolnij swoją duszę, powróć do przeznaczenia...
Spojrzałem na swojego brata podekscytowany. Zdziwiony przekrzywił łeb w bok. -Lou mam propozycje. Zostawmy kiedyś naszych rodziców i żyjmy we dwoje? Na własną rękę?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz