Uwolnij swoją duszę, powróć do przeznaczenia...
-Czego?!-Cofnąłem się zdziwiony. Widziałem jej skuloną sylwetkę. Chciałem ją przytulić, ale to tylko wpędziło ją w większą panikę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz