Uwolnij swoją duszę, powróć do przeznaczenia...
Podczas opowieści próbowałem sobie przypomnieć coś więcej, jednak niezbyt mi to szło. - A więc uratowałaś mnie. Dziękuję. - uśmiechnąłem się. Laila czerwieniła się coraz bardziej. Posłałem jej pytające spojrzenie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz