środa, 27 maja 2015

Od Laili

-Nic Panu nie jest...?-zbliżyłam się i przyjrzałam mu lepiej. Czy to...-Ash?! Co Ci się stało? Poczekaj, uwolnie Cię!-zaczęłam odpinać wszystkie rurki i krępujące jego kończyny rzemienie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz