Uwolnij swoją duszę, powróć do przeznaczenia...
-Ash...?-zasnął, ech. Położyłam się obok niego i tyrpnęłam go lekko. Miał mocny sen. Nie wiedząc co robić zamknęłam oczy i spróbowałam zasnąć. Było mi zimno, więc przysunęłam się do niego... Zanim odpłynęłam poczułam jego zapach.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz