Uwolnij swoją duszę, powróć do przeznaczenia...
-Mogę Ci je podciąć-zaproponowałam niepewnie i wstałam z miejsca. Wróciłam po chwili z nożyczkami-To jak? Tniemy?-skinął potakująco głową i wzięłam się do pracy...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz