środa, 27 maja 2015

Od Laili

-Nie martw się, spodnie zdjął Ci Jeff, górę i buty ja...-odparłam cicho, a mu wyraźnie ulżyło. Uśmiechnęłam się do niego i niepewnie zaczesałam mu luźny kosmyk za ucho. Miałam tylko nadzieję, że mu to nie przeszkadzało.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz