środa, 27 maja 2015
Od Laili
Wszyscy siedzieli od jakiegoś czasu na dole u Ash' a. Nigdy razem zawsze osobno... Mój brat chyba zamieszkał z Jeff' em, wadera chyba też. Opiekowałam się chłopakiem czule, mając nadzieję, że mu się polepszy... Każdego dnia stawał się coraz młodszy, cieszyło mnie to. Spałam na fotelu w pokoju obok gdy usłyszałam jego jęk. Podniosła się i szybko do niego podeszłam.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz