- Nie czujesz się samotny? Tyle lat...-myślałam na głos. Nie zdawałam sobie sprawy, że jestem bardzo blisko niego i jeśli przekręce się w jego stronę to właściwie na niego wpadnę. Oczywiście, musiałam się obrócić. Zaciągnęłam się jego zapachem i cofnęłam od razu-Przepraszam-pisnelam
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz