Uwolnij swoją duszę, powróć do przeznaczenia...
-Masz 947 lat?-zdziwiłam się i ziewnęłam. Ogarniała mnie senność jak na niego patrzyłam. Uśmiechnęłam się do siebie-Nie jesteś taki Stary...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz