Uśmiechnąłem się, jednak nie był to miły uśmiech.
- Wiesz, jak na razie, to ty jesteś psem, tak jak i twój brat. Ten koleś to mój przyjaciel, który wie, jak należy się zachować. Tak więc grzecznie odpowiedz na moje pytanie, bo zaboli... Nie ciebie...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz