Uwolnij swoją duszę, powróć do przeznaczenia...
- Powiesz wreszcie czemu się gapisz czy nie? - przystanąłem przy samym krańcu urwiska, i stanąłem na palcach. Parę kamyków potoczyło się w dół.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz