niedziela, 24 maja 2015

Od Laili

-Szukamy miejsca na przenocowanie... Chcieliśmy się zatrzymać w ruinach spalonego domu-odparłam posłusznie. Łapy zaczęły mi drętwieć. Kiedy Neos się obudził narobił takiego szumu... Szamotał się i próbował gryźć liny, kochany braciszek... Spojrzałam na basiora rozpaczliwie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz